Pamiętniki lekarzy 1939

“Pamiętniki lekarzy 1939 “Informacje o pracy lekarzy w II RP. https://pl.wikisource.org/wiki/Pami%C4%99tniki_lekarzy
Z medycyną przez wieki
Przedstawiciel polskich lekarzy z Zaolzia z wizytą w Beskidzkiej Izbie Lekarskiej. Z inicjatywy kol. Marka Wietrznego i na zaproszenie Prezesa Beskidzkiej Izby Lekarskiej kol. Radosława Piwowarczyka w posiedzeniu ORL Beskidzkiej Izby Lekarskiej w dniu 9 maja 2023 r. uczestniczył prezes Polskiego Towarzystwa Medycznego w Republice Czeskiej MUDr Józef Słowik. Kolega Słowik przedstawił w krótkim zarysie historię powstania PTM w Republice Czeskiej oraz cele, zadania i problemy stowarzyszenia. Podzielił się też opinią o aktualnych problemach czeskiej służby zdrowia. Spotkanie przebiegało w koleżeńskiej atmosferze. Wyrażono wolę dalszej integracji środowiska lekarskiego zrzeszonego w PTM na Zaolziu a środowiskiem lekarzy należącym do BIL. Zawiązane kontakty w pierwszej kadencji Beskidzkiej Izby Lekarskiej obu środowisk mają szansę na dalszą kontynuację. Opracował lek. Marek Wietrzny Historia samorządu lekarskiego w Polsce. Początki samorządu lekarskiego w Królestwie Polskim edykt-statut króla Władysława IV z dnia 29 marca 1639 r. powołujący do życia Collegium Medicum Gedanensis. Tradycje samorządu lekarskiego na terenach Pomorza sięgają średniowiecza. Już w 1454 r. Rada Miasta zatwierdziła status Gdańskiego Cechu Chirurgów a w 1558 r. powstało w Gdańsku Gimnazjum Akademickie (Atheneum Gedanense), w którym aż do 1812 r. nauczano medyków. Edykt Władysława IV z 1639 r. stworzył pierwszy samorząd lekarski na ziemiach Polski, którego zadaniem była obrona interesów lekarzy, szkolenie, nakładanie kar, zwalczanie podających się za medyków (tzw. partaczy), rozstrzyganie problemów dotyczących sztuki lekarskiej, udzielanie konsultacji, badanie leków, inspekcje aptek. Opracował lek. Marek Wietrzny Statut Kasy Wzajemnego Ubezpieczenia Lekarzy Pobierz dokument
Wspomnień czar
Wspomnień czar Od czasu dyrektywy NKWD z 1947 roku, środowisko lekarskie w Polsce nie miało swej reprezentacji i wszystko zależało od urzędników. Jako współzałożyciel i przewodniczący Solidarności ZOZ w Żywcu oraz członek Rady żywieckiego oddziału Solidarności włączyłem się w proces tworzenia Izby Lekarskiej. Uczestniczyłem w zjeździe założycielskim w Warszawie (gmach opery). Podczas prezentacji kandydatów do funkcji przewodniczącego Izby prof. Jan Nielubowicz wygłosił barwną, populistyczną autoprezentację, ale bez jakichkolwiek konkretów. Zyskała duży poklask. Natomiast kontrkandydat prof. Tadeusz Chruściel przedstawił dość szorstką, ale realną wizję Izby i program działania. Miałem niezręczną sytuacje bo siedziałem obok Nielubowicza, lecz zaapelowałem o wsparcie Chruściela jako człowieka zdolnego do prowadzenia benedyktyńskiego, pełnego trudów, dzieła tworzenia. Dobrze wywiązał się z tej roli. Ciepłym wspomnieniem z tego czasu jest obraz naszej gromadki, która siedząc na podłodze korytarzyka w ?Forum? długo w nocy snuła plany działania. Uczestniczyłem też w pierwszym zjeździe Śląskiej Izby Lekarskiej, gdzie doprowadziliśmy do oddzielenia Beskidzkiej Izby Lekarskiej od molocha. W Beskidzkiej Izbie Lekarskiej powierzono mi funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. W maleńkich pokoikach Kuratorium tworzyliśmy zręby i program działania Izby. Warunki poprawiły się w nowej siedzibie przy ul. Krasińskiego. Jednym z głównych zadań były szkolenia mające na celu nadrobienie braków wynikających z wieloletniego blokowania dostępu do wiedzy o nowoczesnych lekach i metodach leczenia. Pierwsze szkolenie zorganizowane w sali posiedzeń Urzędu Wojewódzkiego, zaszokowało nowoczesną prezentacją i oprawą audiowizualną, a przyzwoity poczęstunek po spotkaniu uzmysłowił wielu, że lekarze nie należą do klasy pariasów. Podnoszenie kwalifikacji było niezwykle istotną funkcją Izby. Gdy Minister Żochowski podjął się reformowania systemu, zorganizowaliśmy w Międzybrodziu Żywieckim pierwszą konferencję dotyczącą planu przekształceń. Przy tej okazji miałem na pokładzie samolotu ?Wilga? Ministra i dwóch Wiceministrów Zdrowia. Do dziś Kuszewski przy spotkaniach pyta mnie jak to się stało, że oglądał swoje buty na tle nieba. Dzięki dobrym relacjom w Ministerstwie i przyjaźni z nowymi władzami ŚLAM stworzyłem tzw. żywiecką ścieżkę szkolenia lekarzy rodzinnych. Wykłady mieliśmy w Szkole Szybowcowej Żar podczas weekendów. Zajęcia praktyczne naprzemiennie w dwóch grupach: 1x w tygodniu w ŚLAM oraz na krótkich kursach w Warszawie, Lublinie i okolicznych szpitalach. Dzięki temu, bez zaburzania pracy ośrodków w ciągu 2 lat wszyscy lekarze Żywiecczyzny spełniający wymagane kryteria uzyskali kwalifikacje lekarza rodzinnego. Praktyka zepsuła jednak dobrą ideę opieki holistycznej. W Beskidzkiej Izbie Lekarskiej zajmowałem się też wyrywkowo organizacją imprez sportowych. Pomagałem synowi Sebastianowi w realizacji celów, które doprowadziły go do godności najwybitniejszego pilota w światowej historii szybownictwa. Nadal pracuję. Braliśmy z Sebastianem udział w akcji szczepień przeciwko covid oraz propagowaniu ich za pośrednictwem TV i radia. Teraz zaangażowaliśmy się w akcję pomocy na Ukrainie. Kol. Tomasz Kawa
Beskidzka Izba Lekarska – wspomnienie z pracy dla samorządu lekarskiego
Pracę dla samorządu lekarskiego rozpocząłem od drugiej jego kadencji za namową kolegów z Suchej Beskidzkiej ,a przede wszystkim mojego przyjaciela dra Wojciecha Rawskiego (ordynatora Oddziału Urologicznego tutejszego szpitala). Do tej pory moje doświadczenie z działalnością społeczną było bardzo skromne .koncentrowałem się przede wszystkim na pracy zawodowej.Jako członek Okręgowej Rady Lekarskiej ,a później Prezydium tego organu kierowałem pracami komisji konkursowej i legislacyjnej ,kilkakrotnie prowadziłem lekarskie komisje orzekające oraz byłem przewodniczącym zjazdów Beskidzkiej Izby Lekarskiej. Po przejściu na emeryturę dokończyłem pracę w mojej ostatniej kadencji izbowej ,stwierdzając iż czas przekazać obowiązki młodszym koleżankom i kolegom. Tak przedstawiają się suche fakty. Istotne jest jednak ,że przy całym zadowoleniu z pracy ściśle zawodowej , działalność na rzecz społeczności lekarskiej przyniosła mi największą satysfakcję. Spotkałem bowiem ciekawych ludzi , bardzo różnych , budzących zawsze sympatię i zaufanie , o jednej cesze wspólnej – chęci bezinteresownej pracy dla ogółu. Widziałem to zarówno w trakcie spotkań na posiedzeniach rady lekarskiej i jej prezydium , jak w czasie bezpośrednich rozmów przy pracach komisyjnych lub nawet w kontaktach telefonicznych ( wyjątkowo i z bardzo ważnych powodów odmawiano udziału w postępowaniach konkursowych). Cieszyły mnie wszelkie sukcesy naszej Izby , wspólne inicjatywy podejmowane z innymi samorządami władzami lokalnymi i wojewódzkimi , organizacjami charytatywnymioraz wszystkimi , którym na sercu leży dobro społeczne. Z satysfakcją i ciepłymi uczuciami będę wspominał pracę dla społeczności lekarskiej. Jacek Kossowski.
Tło historyczno-polityczne powstania Beskidzkiej Izby Lekarskiej z siedzibą w Bielsku-Białej.
Środowisko lekarzy i lekarzy stomatologów Beskidzkiej Izby Lekarskiej wykorzystało historyczną szansę na utworzenie samodzielnej Izby. Stało się to dopiero po uchwaleniu ustawy z dnia 17 maja 1989 roku, która reaktywowała samorząd lekarski w Polsce. 18.05.1950 r. ówczesne komunistyczne władze zlikwidowały izby lekarskie i lekarsko-dentystyczne jako ideologicznie i klasowo obce. Walka o reaktywację samorządu lekarskiego prowadzona była przez wiele lat przez PTL, PTS i towarzystwa naukowe. Dopiero Solidarność jako masowy ruch społeczny wywarł skuteczny nacisk na ówczesną władzę realizując pragnienie reaktywowania izb lekarskich. 17.05.1989 r. ostatnim aktem legislacyjnym Sejmu PRL, było uchwalenie ustawy o izbach lekarskich. Rada Państwa powołała Krajowy Komitet Organizacyjny Izb Lekarskich. Na mocy postanowień Okrągłego Stołu do Komitetu dołączyli lekarze przedstawicie NSZZ Solidarność. Dnia 4.06.1989 r. odbyły się wybory do Sejmu i Senatu, które były początkiem końca systemu komunistycznego w Polsce i Europie. Ustawa reaktywująca izby lekarskie otworzyła drogę do utworzenia samodzielnej Izby w Bielsku-Białej. W latach 1975-1998 istniało samodzielne województwo bielskie obejmujące powiaty, w których środowisko lekarskie wyrażało wolę funkcjonowania w ramach BIL (Cieszyn, Oświęcim, Sucha Beskidzka, Wadowice, Żywiec). Rok 1998 przyniósł zmiany w podziale terytorialnym kraju i z map zniknęło województwo bielskie. Pomimo usilnych starań parlamentarzystów i władz samorządowych nie zmieniły one mapy administracyjnej kraju. Powstało Bielsko-Biała miasto na prawach powiatu, powiat bielski, cieszyński i żywiecki, które weszły w skład województwa śląskiego, a oświęcimski, suski i wadowicki do województwa małopolskiego. Konsekwencją nowego podziału administracyjnego kraju była próba dostosowania obszarów działania samorządu lekarskiego do nowych granic. Rozpoczęła się walka o przetrwanie BIL zakończona na szczęście pozytywnie dla naszego środowiska. Zwyciężyła idea samorządności. Ważne daty dla powstania i działalności BIL – 9.11.1989 r. I Zjazd Okręgowej Izby Lekarskiej w Katowicach po całonocnej i burzliwej dyskusji (do wczesnych godzin rannych, Dom Muzyki Zabrze) Zjazd poparł wniosek Delegatów Lekarzy i Lekarzy Stomatologów województwa bielskiego o wyłącznie OIL w Bielsku-Białej z terenu działania Śląskiej Izby Lekarskiej. Uchwałą Zjazdu w Katowicach,I Krajowy Zjazd Lekarzy poparł uchwałę, a Naczelna Rada Lekarska w dniu 18.12.1989 r. uchwałą nr 1 ustanowiła Okręgową Izbę Lekarską dla województwa bielskiego z siedzibą w Bielsku-Białej. A więc stał się historyczny fakt powstania samodzielnej Beskidzkiej Izby Lekarskiej z udziałem ościennych powiatów. Tworzenie i organizacja samorządu lekarzy i lekarzy stomatologów odbywała się w atmosferze radości i wielkiego entuzjazmu. Uczestniczyli w nim ludzie pełni programowej wizji, pasji, energii i uporu. Mieliśmy świadomość, że dzieje się coś ważnego i zarazem nowego. Tworzyliśmy nową tradycję, bez doświadczeń samorządów lekarskich II RP i bez zaplecza akademickiego. Chcieliśmy udowodnić, że mniejsze izby mogą być skuteczne i dobrze odbierane przez środowisko lekarzy i lekarzy stomatologów. – 21.01.1990 r. I Okręgowy Zjazd Beskidzkiej Izby Lekarskiej, wybór władz organów Izby oraz komisji problemowych. Wyznaczono na Zjeździe zasady współpracy i kierunki działań w stosunku do władz województwa. Odejście Państwa od centralnego sytemu zarządzania i przesunięcie decyzyjności w kierunku samorządowym wymagało opracowania nowej taktyki współpracy na różnych szczeblach władzy. – 01.12.1990 r. I okres (trudny) to prace organizacyjne. Pierwsze spotkania Prezydium i innych organów BIL przez kilka miesięcy odbywały się w Szpitalu nr 3. Następnie tymczasową siedzibą naszej Izby były dwa pokoje w budynku Kuratorium przy ul. Piastowskiej. Działalność Izby odbywała się w bardzo trudnych warunkach bez mebli biurowych, środków łączności, maszyn do pisania, w ogromnej ciasnocie. Ustalono harmonogram pracy Prezydium, ORL i dyżurów członków komisji. Dużym utrudnieniem w pracy był brak aktów wykonawczych do ustawy o izbach lekarskich, a szczególnie regulaminu działania ORL, OROZ, OSL. Dalsze prace organizacyjne dotyczące zbierania danych o lekarzach i lekarzach stomatologach, prowadzenie rejestru, opracowanie systemu ściągalności składek. – 06.1990 r. Pierwszy numer Biuletynu Informacyjnego BIL, cel – integracja środowiska lekarskiego i przekazywanie informacji o pracy BIL, innych izb lekarskich w kraju, NRL oraz ważnych sprawach dla lekarzy. -11.12.1990 r. Wojewoda Bielski Mirosław Styczeń przekazuje w użyczenie budynek przy ul. Krasińskiego 28, w którym dotychczasowo funkcjonował WODKM i PTL -01.06.1991 r. pierwsze półrocze – remont budynku, prace modernizacyjne, instalacyjne, malarskie. W odnowionych i pęknie urządzonych salach dawnej, zaniedbanej piwnicy urządzono Klub Lekarza, cel – wielopłaszczyznowa integracja środowiska lekarskiego. Klub znakomicie prowadzony przez kol. Barbarę Łukasiewicz-Świerczyńską. – 13-14.12.1991 r. II Nadzwyczajny KZL zorganizowany przez BIL. Uchwalono Kodeks Etyki Lekarskiej z burzą polemik politycznych, prawnych, prasowych. Zjazd był bardzo wysoko oceniony przez NRL. Bardzo aktywny udział kol. Andrzeja Krawczyka- Przewodniczącego Komisji Etyki Lekarskiej BIL. Zjazd był wydarzeniem, które na stałe wpisał się w historię BIL oraz odrodzonego samorządu lekarskiego w Polsce. 1991-1993 Komisja Kształcenia Medycznego kierowana przez jedynego pracownika naukowego z tytułem dr hab. w organach Izby Ryszarda Baczyńskiego. W kolejnych latach utworzono OKM, prowadzony z ogromną energią i wiedzą przez kol. Szyrocką (duma Izby i jeden z podstawowych kierunków działania Izby) 1991-1993 Komisja ds. Prywatnych Praktyk i Prywatyzacji prowadzona bardzo sprawnie przez kol. Stanisława Walusia. Komisja opracowała informator o prywatnych praktykach wraz z wydawaniem licencji o wpisie do rejestru. 1990-1997 – Komisja Socjalna prowadzona przez kol. Krystynę Cieślawską-Kłosińską (dwie kadencje), bezzwrotne zapomogi, zasiłki okolicznościowe, nieoprocentowane pożyczki, pomoc w sprawach losowych 1991 – LKP – prowadzona przez kol. Mieczysława Bagińskiego – bardzo dobra wizytówka BIL, pozytywnie odbierana przez lekarzy 1990-1993– Komisja ds. Konkursów sprawnie zarządzana przez kol. Jolantę Firlej-Dobrzańską. Od II kadencji przekazała obowiązku kol. Jackowi Kossowskiemu 1990-1997 – Komisja ds., Warunków Pracy i Płac – funkcjonowała przez pierwsze dwie kadencje, sprawnie zarządzana przez kol. Krystynę Szyrocką-Kowalczyk 1996-1997 – to akcje protestacyjne prowadzone przez Komitet Protestacyjny przy BIL w sprawach bytowych 1997 Komisja ds. Sportu i Rekreacji ze świetnie zorganizowanymi imprezami sportowymi, animatorzy to koledzy Tomasz Kawa, Radosław Piwowarczyk, Klaudiusz Komor 1996-1997 Zespół kolegów z Izby opracował wspólnie zasady ubezpieczenia OC dla lekarzy. Poprzez różne firmy produkt ubezpieczeniowy działa do dzisiaj. A teraz o współpracownikach biura BIL w okresie organizacji Izby. Pierwszym Kierownikiem Biura, bardzo czynnym i kompetentnym była pani Helena Leśniak, pełniąc również obowiązki głównej księgowej. Panie Anna Jurecka i Krystyna Danel niezwykle życzliwe i pomocne w trudnym okresie organizowania Izby. A teraz coś dla ciała, czyli o Paniach działających w Klubie Lekarza, a dbających o podniebienia lekarzy. Pracująca od zawsze pani Danusia Siuda oraz wspomagające Panie Ewa Świerk, Jola Białka, Bożena Kołodziej. Wszystkim wymienionym za oddanie, serce, zaangażowanie wielkie podziękowania. Organy BIL niezależne od ORL: Biuro prawne zabezpieczała Pani mgr Dorota Godlewska, czuwając